No to tak, od prawej : Marli, Edek, mua, Jasio, Pani I, Ania, Ania2, Magda :) Nie bez powodu. Miałam to ominąć w sumie, bo i tak dla mnie to jedno z najważniejszych "świąt" w roku, ale kiedy się dowiedziałam, że osoba, której będzie dotyczyła notka czeka codziennie na jakiś nowy post, stwierdziłam, że to będzie miłą niespodzianką.
Otóż dzisiaj mamy 30 stycznia - urodziny Pani I. Świętowaliśmy wczoraj, dzisiaj niestety nie mogliśmy, ale oczywiście i tak nie obyło się bez smsków, prawda, najwspanialsza? Nawiasem mówiąc, po naszej dzisiejszej rozmowie, do tej pory nie mogę powstrzymać łez. Naprawdę bardzo mnie to poruszyło. Więc może jeszcze raz...Odkąd się znamy, całkiem inaczej postrzegam wszystko dookoła, dużo szlachetniejszym człowiekiem teraz jestem. Ta nauka nie przyniosła tylko korzyści związanych z muzyką. Otworzenie oczu na to wszystko. Na to, jak mocno można pokochać; pokochać to miejsce, pokochać tych ludzi. Przecież miałam to wszystko jeszcze 5 lat wcześniej, ale to nigdy nie było tak wspaniałe i wyjątkowe. Tyle zmian przez ostatnie półtorej roku, wszystko stało się lepsze. Za tę potężną metamorfozę nie odpłacę się nigdy, ale zawsze masz moją pomoc w każdej sprawie. To zabawne, że dzwonimy do siebie nawet, kiedy coś nas zdenerwuje (czyli w moim przypadku czasem nawet 5 razy dziennie), żeby uspokoić się nawzajem :)
Dużo miłości, każdy jej przecież potrzebuje. Zdrowia, bo to najważniejsze. Gwiazdki z nieba ogólnie, bo ona spełni te najskrytsze marzenia, te najgłębiej ukryte. Dziękuję naprawdę za to wszystko. Wiem, że po raz milionowy, ale moja wdzięczność za samą tę obecność nigdy się nie wyczerpie. Bardzo Panią kocham, Pani I <3 :)

Fajne święto :>
OdpowiedzUsuńfajne to macie;)
OdpowiedzUsuńFajnie xdd
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :3
Ciekawie... ;]
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
super ;)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcie ;dd
OdpowiedzUsuń