sobota, 15 grudnia 2012

7.

Nic nowego się raczej nie działo ostatnimi czasy - wszystko dalej kręci się wokół tęsknoty. Na święta przyjeżdża moje kochanie i to mnie w tej chwili trochę podtrzymuje. Z prośby do Mikołaja nici, ale nawet się nie nastawiałam. Ostatnio nawet zaczęłam się modlić, tylko i wyłącznie w intencji o to. W sumie nigdy kładąc się spać nie robiłam nawet znaku krzyża; teraz potrafię całą godzinę przepierdolić z nadzieją, że jednak ktoś tego słucha..

Mogło być lepiej, taki spontan. Chciałam się podzielić.

http://www.sendspace.pl/file/1ffce9bb8780ce25d7e499e

2 komentarze: